Hej :)
Dzisiaj będzie krótko i na temat. Mianowicie post dotyczy ulubionych kosmetyków z ostatnich dwóch tygodni.
Na pierwszy ogień poleci odżywka Nivea Long Repair, która ma świetny zapach, jest wydajna i chroni moje włosy.
Ostatnio też wspominałam o śmierdziuchu ;) Chodzi, oczywiście, o maskę aloesową Natur Vital, która schodzi w drogerii Natura w moim mieście (bo tylko tam jest dostępna) w tempie ekspresowym, także cieszę się, że udało mi się ją dorwać!
I ostatni ulubieniec, który został polecony przez moją fryzjerkę, mianowicie CHI Farouk Royal Treatment z truflą i wyciągiem z pereł do zabezpieczania końcówek. Jest niesamowity! Wydajny, ładnie pachnie, jeszcze nie udało mu się obciążyć włosów, także dla niego olbrzymi plus!
Zapraszam do testowania!
Pozdrawiam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz